Ile Dzieci Ma Elon Musk? Poznaj Szczegóły Życia Rodzinnego Wizjonera
Człowiek, który chce skolonizować Marsa, zrewolucjonizował motoryzację, a na Twitterze (obecnie X) potrafi wpływać na kursy kryptowalut jednym słowem – Elon Musk – to nie tylko ekscentryczny miliarder i technologiczny wizjoner, ale także… ojciec całkiem niemałej gromadki dzieci. Przy jego kosmicznych planach łatwo zapomnieć, że ma też bardzo ziemskie obowiązki — jak poranna pobudka do szkoły czy zdalne lekcje. No dobrze, może nie on sam je ogarnia, ale jednak! Przygotujcie się na intergalaktyczny przegląd dzieci Muska – będzie kosmicznie, zaskakująco i miejscami bardzo, bardzo nietypowo.
Tata na pełen etat – nawet jeśli pracuje 120 godzin tygodniowo
Elon Musk nie jest typowym ojcem z przedmieść. Nie nosi sandałów do skarpet, nie grilluje co weekend i raczej nie zapisuje dzieci do kółka szachowego, choć kto wie… Zdecydowanie jednak jest ojcem z największym rozmachem – zgodnym z jego filozofią „im więcej, tym lepiej”. Ile dzieci ma Elon Musk? Oficjalnie – dziesięcioro. Tak, dobrze czytasz. Dziesięcioro dzieci, które przyszły na świat w wyniku związków z różnymi partnerkami, w tym z kanadyjską piosenkarką Grimes i kanadyjską pisarką Justine Musk.
Lista przyszłych marsjan – kim są dzieci Elona Muska?
To nie jest zwykła rodzina. To rodzinne uniwersum z gatunku science-fiction, w którym pojawiają się takie imiona jak X Æ A-12 (czytaj: „X Ash A Twelve”) czy Exa Dark Sideræl. Brzmi jak postacie z gier RPG? Być może to przyszli pionierzy kolonii marsjańskiej. Najstarszymi dzieciakami Muska są bliźniacy Griffin i Vivian (urodzeni w 2004 roku), których miał z Justine Musk. Vivian zdecydowała się zresztą zmienić swoje nazwisko i odciąć od słynnego ojca, co wzbudziło sporo medialnych emocji.
Dalej mamy trojaczki: Kai, Saxon i Damian (urodzeni w 2006 roku), również z Justine. Po latach, gdy wszystko wskazywało na to, że Elon bardziej interesuje się rakietami niż rodziną, media obiegła wiadomość o jego nowym potomku – właśnie ze wspomnianą Grimes. Owocem tego związku jest słynny X Æ A-12 (urodzony w 2020 roku) oraz córka Exa Dark Sideræl (2021).
W międzyczasie Musk doczekał się bliźniąt Strider i Azure z Shivon Zilis, pracownicą Neuralink. Tak, dobrze liczymy – to już dziesięć pociech.
Kalendarz urodzin bardziej napięty niż grafik NASA
W przypadku Elona Muska powiedzenie „rodzinna uroczystość” nabiera nowego znaczenia. Organizacja urodzin dla całej gromady to logistyczne wyzwanie dorównujące startowi Falcona Heavy. Można sobie tylko wyobrażać, jak wyglądają torty dla dzieci Muska – pewnie mają kształt rakiety, robota albo humanoidalnego AI. Choć Elon unika medialnego rozgłosu jeśli chodzi o życie prywatne, niektóre szczegóły przedostały się do internetu. Fani uważnie śledzą, kto, gdzie i z kim, a strony takie jak ta z pełną listą pociech ułatwiają orientację w tym kosmicznym drzewie genealogicznym.
A ile dzieci ma Elon Musk – naprawdę?
No właśnie – skoro już wymieniliśmy wszystkie, pora powtórzyć: ile dzieci ma Elon Musk? Odpowiedź brzmi: dziesięcioro (przynajmniej oficjalnie). Co ciekawe, sam Musk otwarcie mówi o tym, że demograficzny spadek liczby ludności na Ziemi to zagrożenie większe niż zmiany klimatyczne. Traktuje więc swoją ojcowską działalność niemal jak misję ratowania cywilizacji. Jak przystało na człowieka, który planuje życie na innych planetach, pomyślał również o kontynuacji gatunku… i to całkiem dosłownie.
Jeśli chcesz sprawdzić ile dzieci ma Elon Musk wraz z konkretnymi datami urodzin – koniecznie zajrzyj do tego zestawienia!
Czy Musk jest obecny w życiu każdego ze swoich dzieci? Tego do końca nie wiadomo. Wiemy jednak, że bardzo zależy mu na przyszłości ludzkości. A ta zaczyna się właśnie od młodego pokolenia. Czy któreś z dzieci Muska pójdzie w jego ślady i przejmie stery SpaceX, Tesli lub którejś z pozostałych futurystycznych inicjatyw? To temat na osobną opowieść, możliwe, że też warta ekranizacji na Netfliksie.
Choć Elon Musk deklaruje, że nie śpi więcej niż sześć godzin dziennie i pracuje 120 godzin tygodniowo, to jego życie rodzinne zasługuje na równie dużą uwagę, co kolejne innowacje technologiczne. Liczba dzieci, którymi może się pochwalić, wywołuje u niektórych zdziwienie, u innych – podziw, a jeszcze u innych – lekką konsternację. Niezależnie od tego, czy jesteś fanem jego wizji przyszłości czy sceptykiem, jedno trzeba przyznać: Musk potrafi zaskakiwać – nie tylko w laboratorium czy na giełdzie, ale i… w domu. Bo kto inny mógłby nazwać swoje dziecko po samolocie zwiadowczym i nie mieć z tym problemu?